Aresztowany za fałszywy alarm na lotnisku

Policjanci z wydziału kryminalnego nowodworskiej komendy zatrzymali 48-letniego mężczyznę, który podejrzany jest o fałszywy alarm. Mężczyzna zawiadomił pracowników Portu Lotniczego Warszawa-Modlin o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w znacznych rozmiarach. Wczoraj 48-latek decyzją sądu został aresztowany na okres 3 miesięcy i umieszczony w placówce leczniczej.

Wczoraj w godzinach porannych pracownik Portu Lotniczego Warszawa-Modlin poinformował dyżurnego nowodworskiej policji, że jeden z rejsowych samolotów będzie lądował awaryjnie, z uwagi na zagrożenie życia i zdrowia pasażerów. Policjanci natychmiast udali się na miejsce zdarzenia, w celu zabezpieczenia działań pozostałych służb i ustalenia przyczyn awaryjnego lądowania statku powietrznego.

W trakcie trwania czynności funkcjonariusze ustalili, że do pracowników lotniska dotarło zgłoszenie, że w feralnym samolocie może znajdować się niebezpieczny materiał. Kiedy na płycie lotniska trwały działania sprawdzające pokład samolotu, kryminalni ustalili i zatrzymali podejrzaną osobę, która wszczęła alarm, a który po zakończeniu działań okazał się fałszywym.

Podejrzanym to 48-letni mieszkaniec powiatu nowodworskiego. Prokurator, po analizie akt sprawy, wystąpił do sądu o zastosowanie wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Wczoraj nowodworski wymiar sprawiedliwości przychylił się do złożonego wniosku.

Nowodworska policja ostrzega wszystkie osoby, które w ramach żartów próbowałby wszczynać podobne alarmy, że taki czyn zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 8.