Beżowa walizka przyczyną ewakuacji

Funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej na nowodworskim lotnisku interweniowali wobec pozostawionego bez opieki bagażu. Wczoraj popołudniu w Mazowieckim Porcie Lotniczym Warszawa-Modlin zarządzono kolejną w tym roku ewakuację.

Powodem była pozostawiona bez opieki walizka w hali ogólnodostępnej terminala lotniska. Pomimo wielokrotnych komunikatów nadanych za pomocą rozgłośni portowej w celu ustalenia właściciela, ostatecznie nikt po bagaż nie zgłosił się. Do akcji wkroczyli pirotechnicy z Placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin.

Ewakuacja obejmowała zarówno osoby jak i miejsca znajdujące się w strefie przylotów, odlotów oraz drogi dojazdowe i wyjazdowe z terminala, a także cały parking. Funkcjonariusze SG dokonali neutralizacji bagażu z wykorzystaniem najbardziej zaawansowanego technologicznie kombinezonu przeciwwybuchowego oraz nowoczesnego przenośnego urządzenia rentgenowskiego.

Po prześwietleniu beżowej walizki okazało się, że nie ma w niej niebezpiecznych przedmiotów, a jedynie rzeczy osobiste. Prowadzone działania minersko-pirotechniczne nie spowodowały tym razem opóźnień w ruchu lotniczym.

O godz. 16:25 do punktu informacyjnego zgłosił się właściciel kłopotliwego bagażu, którym okazał się 42-letni obywatel Włoch. Zgodnie z art. 210 ust.1 pkt.7 Prawo Lotnicze, za pozostawienie bagażu bez opieki na podróżnego nałożono mandat karny w wysokości 500 złotych.

Każdorazowe pozostawienie bagażu bez opieki skutkuje uruchomieniem procedur bezpieczeństwa oraz utrudnia prawidłowe funkcjonowanie portu lotniczego. Dlatego Straż Graniczna przypomina o niepozostawianiu bez opieki bagaży.