Cierpliwość straciła granice!

Przed ostatnimi wyborami samorządowymi w tzw. krucjacie po osiedlu Twierdza Modlin, obecny burmistrz miasta wraz z kandydatem na radnego (obecnie pełniącego funkcję Przewodniczącego Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego), bacznie wysłuchiwali potencjalnych wyborców i jak zawsze obiecali, że jak tylko zostaną wybrani to zgłoszone postulaty będą zrealizowane.

Mieszkańcy szczególnie zwracali uwagę na rozwój placówek kulturalnych, szczególnie pod kątem bardzo licznej młodzieży, porządek i bezpieczeństwo szczególnie w miejscach publicznych ze wskazaniem na drogi i chodniki.

Od tego czasu upłynęły prawie cztery lata i co z obietnicami głoszonymi przez emisariuszy WND ?
To co zrobiono to obraz rozpaczy np. chodniki przy ul. Poniatowskiego wzdłuż budynków od strony tzw. komórek gospodarczych, muszla koncertowa w parku bez zasilania w prąd itd.

Rażącym przykładem jest nie wykonanie (nawet wyremontowanie) chodnika przy ul. Malewicza od strony poczty do ul. Chrzanowskiego. Mieszkańcy musieli pokonywać dojście do swoich domostw, poczty czy też ZZN po dziurach, wodzie i powyrywanych płytach chodnikowych.

Z tego też powodu niezadowolenie rosło. Zwracali się z prośbą do obecnych radnych ale nadaremnie, sytuację opisywała lokalna prasa i nic z tego. Odpowiedzi z miasta polegały na informacji, że jeszcze nie w tym roku bo brak funduszy. Mija to się z prawdą bo na ul. Kolejową znalazły się fundusze i co na to radni z Twierdzy powiedzą. Jak zawsze zwalą winę na burmistrza. A ja w tym przypadku będę bronił burmistrza, ponieważ w 2013 roku będąc radnym dopilnowałem remontu ul. Malewicza wraz z poboczem (chodnikiem) od strony budynków na wprost boiska sportowego. Wyposażyłem na wniosek mieszkańców plac zabaw dla dzieci i szereg innych spraw na tej ulicy. Pozostał do realizacji chodnik z prawej strony, ale propaganda przedwyborcza ze strony kandydatów WND pozbawiła mnie możliwości realizacji tego zadania. Ale nie na długo.

Wraz z Kierownikiem ZZN w Twierdzy Modlin – p. Matuszewskim, postanowiliśmy nie czekając na działania miasta w tzw. czynie dla dobra mieszkańców wyremontować chodnik. Wykonaliśmy tyle na ile było nas stać. Obecnie można bezpiecznie dojść do poczty, budynków wspólnotowych i siedziby ZZN. Jest jeszcze problem z brakiem oznakowania przejść dla pieszych z jednej na drugą stronę. Dalsze prace pozostawiamy dla władz miasta, jest okazja wykazać się przed wyborami.

Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że jacy radni taka rada, jaka rada takie miasto.
Nadchodzi pora na uleczenie tej sytuacji a jedynym lekarstwem jest mądry wybór w nadchodzących wyborach .

Oleksiak Włodzimierz - mieszkaniec Twierdzy Modlin

Ps. Prezentowane zdjęcia są aktualne, podane nazwiska są za zgodą zainteresowanych. Pokazują chodnik przed i po remoncie, chodnik przy ul.Poniatowskiego od strony komórek gospodarczych, jest to prawdziwe dzieło budowlane.