Czarnowo: Nietrzeźwy oddalił się z miejsca zdarzenia drogowego

W nocy z soboty na niedzielę w gminie Pomiechówek doszło do zdarzenia drogowego. Policjanci nowodworskiej drogówki zatrzymali sprawcę, który po całym zajściu oddalił się pojazdem z miejsca zdarzenia. Okazało się, że jest nietrzeźwy. Stracił już prawo jazdy. Teraz grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

W nocy z 25/26 lipca 2020 r. na terenie gminy Pomiechówek doszło do zdarzenia drogowego. W środku nocy pojazd poruszający się drogą gminną od strony drogi nr 62 w kierunku miejscowości Czarnowo zjechał na prawą stronę, następnie wjechał na posesję, gdzie uderzył w słup telekomunikacyjny i skrzynkę elektryczną. Na miejsce przybył właściciel posesji, o wszystkim powiadomiono policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli na jezdni ślad oleju, prawdopodobnie pochodzący z pojazdu, który uszkodził słup i skrzynkę. Poza tym mundurowi na miejscu ujawnili tablicę rejestracyjną i oponę od pojazdu.

Policjanci udali się więc w penetrację terenu, do miejsca gdzie prowadził ślad oleju na jezdni. Jeszcze w tej samej miejscowości zauważyli na jednej z posesji rozbitego forda focusa. Auto posiadało uszkodzony prawy błotnik, prawe przednie koło jezdne oraz nie miało przedniej tablicy rejestracyjnej. Wszystkie elementy układanki zaczęły do siebie pasować.

Na miejscu, w wyniku podjętych przez policjantów nowodworskiej drogówki czynności, wyszło na jaw, iż fordem focusem przyjechał kilka minut wcześniej 37- letni mieszkaniec tej posesji. Po przeprowadzonym badaniu na zawartość alkoholu okazało się, że ma w organizmie 2,36 promila. Został przez mundurowych zatrzymany i osadzony w policyjnej celi.

Mężczyzna po wytrzeźwieniu został przesłuchany przez policjantów wydziału dochodzeniowo – śledczego komendy powiatowej policji w Nowym Dworze Mazowieckim. Został mu przedstawiony zarzut kierowania pojazdem mechanicznym, znajdując się w stanie nietrzeźwości. Policjanci zatrzymali 37- latkowi prawo jazdy. Teraz dodatkowo grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

st.asp. Joanna Wielocha/kp-z