Dom buduje się od fundamentów!

Od wieków wiadomo, że dom buduje się od fundamentów. Ta stara zasada winna być znana naszym władzom samorządowym. Obserwując rozpoczynającą się kampanię przedwyborczą można stwierdzić, jak łatwo wydaje się pieniądze podatnika aby osiągnąć wyznaczony cel, to znaczy utrzymać się przy władzy.

Po okresie budowy orlików, rewitalizacji parków miejskich, darmowej komunikacji, nadeszła pora na ścieżki rowerowe. Potrzebne czy nie trzeba budować aby przyszli wyborcy naocznie przekonali się o dobrych intencjach rządzących (WND).

Przez trzy lata cisza, marazm, upodabnianie miasta do galicyjskiej wsi a tu nagle znalazły się pieniądze i karuzela przedwyborcza ruszyła. Jest to stosowany od kilkunastu lat przez obecnego burmistrza i ugrupowanie WND chwyt przedwyborczy na który nabierają się mieszkańcy naszego miasta.

Na przykładzie budowy ścieżki rowerowej w Modlinie Twierdzy można wyciągnąć odpowiednie wnioski co do lokalizacji jak i potrzeby budowy oraz zadać sobie pytanie komu ma służyć. Jak twierdzą prominentni działacze ugrupowania sprawującego władzę w mieście (WND), budowa ścieżki wynika z potrzeby zapewnienia przyjezdnym dojścia z walizkami na kółkach od ul. Chłodnia do lotniska ponieważ komunikacja miejska nie spełnia pokładanych zadań.

Radzę się przejść drogą krajową od strony cmentarza i dojść do lotniska. Chciałbym zaznaczyć, że na tym odcinku droga (nr.7) ze względu na bezpieczeństwo jest ustawiony znak drogowy informujący o zakazie ruchu pieszego.

Budowa ścieżki przyniesie ogromne zniszczenie drzewostanu. Kilkuset letnie drzewa zostaną wycięte (nie zniszczyła je wojna ani wojsko) ale podobnie jak kilkusetletnią topolę siwą (pomnik przyrody) zniszczy obecna władza samorządowa sprawowana przez ugrupowanie WND.

Tak naprawdę pieniądze pochodzące od podatnika oraz ze sprzedaży nieruchomości uzyskanych od wojska powinny iść w Modlinie Twierdzy na polepszenie bezpieczeństwa oraz rozwoju kultury i walorów turystycznych tego jedynego w swoim rodzaju zabytku fortyfikacyjnego w kraju.

W pierwszej kolejności powinna być przeprowadzona modernizacja sieci kanalizacyjnej polegająca na rozdzieleniu wody opadowej od ścieków miasto, płaci za ten stan poważne kary, następnie udrożnione ulice (Prądzyńskiego, Poniatowskiego, Mickiewicza, Chłodnia, Obwodowa) itd. Nie będę wspominał o bezpieczeństwie – bo kto ma go zapewnić, dzielnicowy posiadający urząd w mieście czy monitoring nie spełniający wymaganej roli.

Nie wspomnę o Spółce ENERGETYKA i jej roli dla 20 wspólnot mieszkaniowych.
Modlin Twierdza to osiedle na które bez względu na sympatię, władze samorządowe powinny dbać szczególnie. Już niedługo skończą się wyprzedaże gruntów, brak przemysłu i za co będzie się miasto rozwijać, zapewniać mieszkańcom dobrobyt, bezpieczeństwo i godne warunki do rozwoju.

Pozostanie tylko Modlin Twierdza i to trzeba w końcu zrozumieć.
Ale jakich mamy radnych - taka rada.    jaka rada - takie miasto.
Nadchodzi pora na zmianę aby na lepszą.

Oleksiak Włodzimierz

Ps. Panie burmistrzu od tego należało rozpocząć rewitalizację Modlina Twierdzy.