Kanarek a może wróbelek?

Kanarek a może wróbelek?

Odpowiedź na pytanie z tytułu udzielę na końcu felietonu. To, że kampania wyborcza w wykonaniu ugrupowania WND ruszyła widać na porządku dziennym.

Lokalna prasa (TN nr.21 z 23-29maja 2018 r.) zamieścił wywiad z Andrzejem Świdrem ,radnym z ugrupowania WND pt. „Nie można być wiecznie radnym”. Z uwagą czytałem odpowiedzi na ustawione wcześniej pytania i po prostu do momentu dopóki nie poruszył mojej osoby nie zwrócił bym uwagi na wypowiadane brednie radnego poparte kłamstwem i przypisywaniem sobie ciężkiej pracy społecznej innych osób np. radnej z Twierdzy Modlin i dyrektora Zespołu Szkolno - Przedszkolnego też z Twierdzy Modlin.

W tym celu zapoznałem się z wystąpieniami, wnioskami oraz uwagami wspomnianej radnej na każdej sesji rady miejskiej w ostatnich czterech latach i potwierdzenia współdziałania z radnym Świdrem nie znalazłem. I kto tu kłamie szanowny kolego radny. Ale to jest domena ugrupowania które pan reprezentuje pod nazwą Wiarygodność, Niezależność, Dialog.

Powtarza się rok 2014 i wydana przez WND przedwyborcza broszurka pod nazwą Nowy Dwór Mazowiecki 2010 – 2014 gdzie kandydatom na radnych przypisano zasługi na rzecz miasta i jego rozwoju o których nie mieli zielonego pojęcia. Chodziło o zdyskredytowanie tych osób, które swoją ciężką pracą na rzecz rozwoju miasta i dobrobytu mieszkańców byli po prostu nie wygodni dla sprawujących władzę. Jak pan stwierdził (trzeba rozumieć znaczenie wypowiadanych słów – Wyspiański by tego nie wybaczył) cytowany „chocholi taniec” przedwyborczy, to pan i pana koledzy uprawiacie dalej aby otumanić naród i utrzymać się przy władzy. Proponuję panu zapoznać się z moim wywiadem zamieszczonym w Gazecie Nowodworskiej pt. „Władza uzależnia” z 2014 roku i znajdzie rozwiązanie na nurtujący pana problem - czy warto być radnym kolejnej kadencji. Odpowiedz jest prosta. Takim radnym jak pan to nie.

Cieszy mnie jedno, że z wielką uwagą koledzy z pańskiego ugrupowania czytacie moje felietony w których zachowuję pełen obiektywizm oraz wszystko co opisuję dokumentuję faktami i zdjęciami.

Na terenie naszego osiedla ostatnio odbyła się dwu dniowa impreza masowa, która spowodowała totalny paraliż komunikacyjny oraz wykazała brak zainteresowania z pańskiej strony odnośnie zabezpieczenia bezpieczeństwa i porządku. Za ten bałagan powinny polecieć głowy tych co za to odpowiadali. Zniszczone pobocza, chodniki,zanieczyszczony park oraz całkowity brak możliwości zaparkowania pojazdu przez mieszkańców osiedla, bo wszystkie miejsca postojowe były pozajmowane przez uczestników biegu oraz widzów, nie świadczy dobrze o roli jaką Pan pełni w Radzie Miejskiej. Kolejnym przykładem indolencji z Pana strony jako radnego, jest brak zainteresowania odnośnie zapewnienia bezpieczeństwa nie tylko w ruchu komunikacyjnym ale i dla pieszych na terenie budowy ścieżki rowerowej od wjazdu do wyjazdu. Co tam się dzieje (totalny bałagan organizacyjny) wymaga natychmiastowych działań ze strony władz miasta. Wspomnę tylko (należy to osobiście zobaczyć) jak wygląda ruch pojazdów mechanicznych, jak niszczony jest i tak już zdewastowany chodnik dla pieszych i jak zagrażają bezpieczeństwu skorodowane lampy oświetleniowe znajdujące się po środku ścieżki rowerowej.

W tym miejscu kończę polemikę z panem. Odpowiedz na zadane pytanie – jaka jest różnica pomiędzy wróbelkiem a kanarkiem jest następująca. I to ptak i to ptak tylko, że wróbelek śpiewając fałszuje a kanarek śpiewa czysto. I pan jest takim wróbelkiem.

Oleksiak Włodzimierz

Ps. Zdjęcia prezentują stan osiedla w czasie ostatniej imprezy masowej oraz aktualnej budowy ścieżki rowerowej. I co Pan na to kolego radny.

Komentawanie zostało wyłączone..