Modlin Twierdza: Nie ma takiej ulicy! Karetka nie dojedzie

W niedzielę (21.08) chwilę po godzinie 13 do ratowników Ochotniczej Straży Pożarnej Ratownictwo Wodne, dyżurujących w Stanicy Wodnej w Modlinie Twierdzy, podbiegli spacerowicze z informacją, że kawałek dalej umiera człowiek.

We wskazane miejsce udali się ratownicy, którzy zastali mężczyznę w wieku 59-lat, który doznał zapaści cukrzycowej. Po ułożeniu w pozycję boczną i zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe... i tu zaczęły się schody....

Nie ma takiej ulicy!

Dyspozytorka przyjmująca zgłoszenie poinformowała, że w Modlinie Twierdzy nie ma takiej ulicy jak Księstwa Warszawskiego i ona nie wie gdzie ma wysłać karetkę.  Strażak rozmawiający z dyspozytorem polecił wysłać karetkę na ulicę Ledóchowskiego skrzyżowanie z ulicą Obwodową. Po przyjęciu zgłoszenia przez Ratownictwo Medyczne, jeden ze strażaków udał się na wspomniane skrzyżowanie i oczekiwał na karetkę, aby wskazać gdzie mają się udać dalej aby dojechać do pacjenta.

Uchwała jest... ale wykonania brak...

Uchwała w sprawie zmiany nazwy ulicy podjęta została przez Radę Miejską 21 czerwca 2016 roku. Po uprawomocnieniu się wykonanie uchwały powierza się burmistrzowi na którym spoczywa obowiązek min. poinformowania służb ratunkowych o zmianie nazwy ulicy. Mimo że minęły 2 miesiące, okazało się, że w Centrum Powiadamiania Ratunkowego nic o nowej nazwie ulicy nie wiadomo. Miasto za to wydało nowe mapy z uwzględnieniem nowej nazwy ulicy, zapominając jednak  o bezpieczeństwie osób.

Choć ulica znajduje się na terenie prywatnym to jednak jest ogólnodostępna. Turyści zarówno z kraju jak i zagranicy chętnie odwiedzają modlińskie koszary i spacerują wzdłuż rzeki Narwi czy odwiedzają Wieżę Czerwoną (Tatarską). Tylko w weekend 13-15 sierpnia sprzedano ponad tysiąc biletów wstępu na taras widokowy, znajdujący się na wieży.

Tym razem na szczęście pacjent po podaniu glukozy odzyskał pełnię sił i mógł wrócić spokojnie do domu. Medycy postanowili, że nie ma potrzeby zabierania mężczyzny do szpitala. Ale w sytuacji realnego zagrożenia życia, ustalanie gdzie znajduje się dana ulica i wydłużony czas dojazdu zespołu medycznego może zakończyć się tragicznie.

AKTUALIZACJA 20:24

Urząd Miejski w Nowym Dworze Mazowieckim przesłał do naszej redakcji skan pisma według którego urzędnicy twierdzą, że dopełnili obowiązku i poinformowali pogotowie o zmianie nazwy ulicy.

Okazuje się jednak, że Ratownictwo Medyczne o zmianie nazwy ulicy nie zostało poinformowane.  Operatorem numeru 999 w rejonie operacyjnym nr 2 (teren powiatu nowodworskiego) jest Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego "Meditrans" w Płocku. Usługi podwykonawcze na terenie powiatu świadczy Nowodworskie Centrum Medyczne. Poinformowanie Starostwa Powiatowego pod które podlega Nowodworskie Centrum Medyczne, o zmianie nazwy ulicy, nie ma nic wspólnego z potrzebą poinformowania Meditransu w Płocku. To tam jest baza danych i tam znajduje się Centrum Dyspozytorskie numeru 999 pod którym przyjmowane są wezwania do pacjentów. Samo poinformowanie Nowodworskiego Centrum Medycznego spowodować może, że kierowca otrzymując wezwanie, będzie wiedział gdzie znajduje się taka ulica. Jednakże dyspozytor pod numerem 999 nie przyjmie takiego zgłoszenia, jeżeli w bazie danych nie będzie mieć nazwy ulicy.  Mamy nadzieję, że Urząd szybko naprawi błąd i powiadomi Pogotowie Ratunkowe w Płocku o nowej ulicy.

0001 0002

tekst i foto: Marek Karpowicz