Modlin Twierdza: Pierwszy w mieście koci azyl

Problem wolno żyjących kotów dotyczy wielu bloków na terenie Nowego Dworu Mazowieckiego. Zwierzęta często bytują w piwnicach, gdzie są dokarmiane przez część mieszkańców i rozmnażają się w niekontrolowany sposób. Koty takie są objęte ochroną prawną i choć pomagają na przykład zwalczyć myszy i szczury, mogą też roznosić choroby i zanieczyszczać budynek.

Wspólnota Mieszkaniowa nr 18 z Modlina Twierdzy postanowiła aktywnie temu zaradzić. Na mocy podjętej przez siebie uchwały mieszkańcy bloku przy ul. 29 listopada 324 przygotowali istny koci azyl. Wygospodarowali i ogrodzili kącik, w którym stanęły ocieplane, estetyczne budki będące darowizną od Straży dla Zwierząt (SdZ) w Polsce, specjalne pojemniki na karmę i kuweta.

Za takim rozwiązaniem opowiedziała się zdecydowana większość mieszkańców. Jak mówią Jadwiga Kozar, Andrzej Kucharski i Robert Rogiński z zarządu wspólnoty – mieszkańcy w głosowaniu zdecydowali się wyprowadzić koty z piwnicy, gwarantując im nie gorsze warunki. Wszyscy, którym leży na sercu dobro zwierząt mogą je teraz dokarmiać w cywilizowany sposób. Są pomysły, aby przy kąciku dokonać nasadzeń, a w razie potrzeby monitorować go. Zaproponowane rozwiązanie pomaga pomagać mądrze i odpowiedzialnie. Skupienie kotów w jednym konkretnym miejscu ułatwia także ich odłowienie do sterylizacji, co – przypominamy – jest finansowane z budżetu miasta.

Azyl dla kotów w Modlinie Twierdzy to pierwsze takie rozwiązanie w naszym mieście. Aktywna i pomysłowa postawa mieszkańców godna jest pochwały i naśladowania. Jak mówią przedstawiciele zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej nr 18 – dwa, trzy takie azyle pozwoliłyby znacząco poprawić sytuację z wolnożyjącymi kotami na terenie całego osiedla.
Chwila spędzona przy bloku wspólnoty pokazała, że zwierzaki chętnie odwiedzają nowe miejsce. Zdjęcie dołączone do artykułu jest na to najlepszym dowodem.

autor: Martyna Kordulewska