Nowy Dwór Maz: Skandal w komunikacji miejskiej

W piątek (4.03) wieczornym kursem Nowodworskiej Komunikacji Miejskiej (linia 14) do domu na Osiedlu Młodych z Centrum miasta, chciała dojechać nowodworska parakajakarka i sportsmenka, Paulina Rutkowska. Dziewczyna ma porażenie mózgowe i paraliż kończyn dolnych. Na podstawie regulaminu przewozów w autobusach miejskich, może podróżować za darmo. 

Okazało się że kierowca linia 14, zna się lepiej od lekarzy orzeczników i podważył wydany przez nich dokument, uznający Paulinę za osobę zdrową. Dziewczyna bez pieniędzy na bilet po poniżających słowach od kierującego pojazdem starszego mężczyzny, musiała z ulicy Warszawskiej na Osiedle Młodych, udać się pieszo. W Nowym Dworze Mazowieckim po godzinie 21 dla samotnej dziewczyny, która musi pokonać min. przejście pod torami to koszmar. Paulina nie byłaby w stanie uciec np. przed złodziejami, którzy chcieliby ją okraść.

Jeden z mieszkańców po informacji od Pauliny postanowił działać. KaloNDM skontaktował się z naszą redakcją a także całą sprawę opisał na nowodworskim forum Novidvor. W poniedziałek (7.03) skontaktowaliśmy się z firmą Translud, która obsługuje połączenia w ramach linii miejskiej 11, 12 i 14.  We wtorek (8.03) podczas Sesji Rady Miejskiej w Nowym Dworze Mazowieckim, radna Agnieszka Kubiak Falęcka również poruszyła ten temat, domagając się oficjalnych wyjaśnień od przewoźnika oraz ukarania kierującego. Burmistrz zobowiązał się sprawdzić tą sprawę oraz wystąpić o informacje do przewoźnika.

To nie pierwszy raz!
Do naszej redakcji już nie raz docierały sygnały na temat zachowania kierowcy autobusu linii 14. W wielu komentarzach padały wręcz słowa, że człowiek ten nie nadaje się do prowadzenia autobusu bo jest strasznie chamski i arogancki.

Kierowca boi się o pracę.
Po kilku dniach skontaktowaliśmy się z firmą Translud aby dowiedzieć się co ustalił przewoźnik. Jeden z pracowników poinformował naszego reportera, że kierowca jest przybity tą sytuacją i boi się stracić pracę.

Niepełnosprawni za darmo!
Według regulaminu przewozów pasażerów, jaki obowiązuje w Nowodworskiej Komunikacji Autobusowej, pasażerowie podróżujący autobusami wnoszą opłatę 1 (jeden) złotych. Z opłaty tej zwolnione są: dzieci do 5 roku życia, osoby powyżej 70 roku życia, niepełnosprawni (każdy stopień inwalidztwa) oraz niewidomi i osoby posiadające Nowodworską Kartę Familijną. 

Miasto zobowiązało przewoźnika do naklejenia w autobusach czytelnej naklejki np. o bezpłatnych przejazdach dla posiadaczy nowodworskiej karty. W jednym z autobusów naklejka została zaklejona olbrzymią reklamą jednego ze składów budowlanych. Widać miasto nie bardzo ma wpływ na przewoźnika a wiadomo, że firmie Translud zależy na jak największym zarobku, choćby szpecąc autobusy, które nie przypominają miejskiej komunikacji a bardziej bezpłatne autobusy dowożące klientów do supermarketów.

Jaki będzie finał sprawy? Do sprawy będziemy wracać.

PJ/MK/RK