Nowy Dwór Maz: Ukradł piłę interweniującym strażakom

W nocy z 31 marca na 1 kwietnia strażacy z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej w Nowym Dworze Mazowieckim, zostali wezwani do pożaru sadzy w kominie na osiedlu Modlin Stary przy ulicy Prusa. Gdy strażacy byli zajęci gaszeniem pożaru, nieznany sprawca ukradł z wozu gaśniczego piłę do cięcia drewna.

Gdy strażacy przyjechali na miejsce zgłoszenia, zastali rozwinięty pożar sadzy w przewodzie kominowym. Ponieważ nie było wyjścia z poddasza na dach, kierujący akcją zadecydował o rozstawieni drabiny. Gdy strażacy byli zajęci zabezpieczaniem drabiny i pracą na dachu przy wylocie z komina, nieznany sprawca ukradł ze skrytki w samochodzie piłę do cięcia drewna.

- Zgłoszenie o kradzieży otrzymaliśmy w sobotni poranek. Policjanci ustalają okoliczności i ewentualnych sprawców kradzieży sprzętu. Strażacy wycenili straty na 2 tysiące złotych - mówi mł. asp. Szymon Koźniewski z KPP Nowy Dwór Mazowiecki.

Sprzęt wykorzystywany przez strażaków, często używany jest do ratowania ludzkiego życia i zdrowia. Szkoda że złodziej nie pomyślał o tym w chwili kradzieży.

/MK/