Nowy Dwór Maz: Zbierają na pomoc poszkodowanemu w wypadku

Wesoły, pomocny, pełen energii, zawsze uśmiechnięty i cieszący się życiem 22 latek. Tak było do 25 października 2018 roku. Wtedy właśnie 22-letni Adam uczestniczył w wypadku samochodowym. Od tego czasu przebywa w śpiączce i nie odzyskał przytomności.

O wypadku pisaliśmy tutaj

Ola dziewczyna Adama, prosi o pomoc dla jej ukochanego.
Niestety 25 października 2018 roku, kiedy oboje jak co dzień wracaliśmy szczęśliwi z pracy doszło do poważnego wypadku samochodowego. Wpadliśmy w poślizg, Adam stracił panowanie nad pojazdem i znaleźliśmy się na drzewie... oboje straciliśmy przytomność. Adama przetransportowano śmigłowcem do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie i do chwili obecnej nie odzyskuje przytomności. Natomiast ja trafiłam do szpitala ze złamaną ręką lecz to co stało się mi nie ma tu w ogóle żadnego znaczenia. Po tygodniu została odłączona farmakologia. Adaś nie odzyskuje przytomności... Nikt nie wie kiedy się obudzi... Ale on nadal żyje i walczy ! Oddycha samodzielnie, otwiera oczy ale nie jest świadomy tego co dzieje się w okół niego. Każdego dnia walczy, ponieważ chce wrócić do życia, do rodziny, do mnie, do najlepszych przyjaciół i znajomych. Uraz głowy doprowadził do tego, że on tylko leży i patrzy na nas.

Ale co dalej? Kiedy się obudzi? Kiedy da nam jakiś świadomy znak ?

To co jest najistotniejsze to ciągła rehabilitacja. Regularne ćwiczenia są niezbędne. Mięśnie muszą być poddawane stymulacji żeby były gotowe na różne bodźce. Ćwiczenia bierne zapobiegają przykurczą mięśni a masaże rozluźniają ręce i zmniejszają splastykę. Chcemy Aby Adaś wrócił do nas jak najszybciej i w jak najlepszym stanie. Bardzo duże koszty leczenia i rehabilitacji powodują, że potrzebna jest pomoc finansowa. Liczy się każda złotówka.

Proszę Was Wszystkich o modlitwę i trzymanie kciuków za jego powrót do zdrowia. Dziękuję Bardzo za pomoc w imieniu całej rodziny i mojego Kochanego Adasia.

Pomóc można poprzez wpłatę tutaj