Pora na bezpieczeństwo!

Powoli kończy się kadencja obecnej rady miejskiej. I bardzo dobrze. Ostatnie cztery lata to stopniowe umieranie naszego miasta. Jak mówią przyjezdni, Nowy Dwór Mazowiecki z miasta staje się wsią, mało powiedziane nie wsią ale wiochą.

Wystarczy spojrzeć na pobliski Pomiechówek, czy też Wieliszew bardzo bliskiego sąsiada Okunina (podobno dzielnicy Nowego Dworu Mazowieckiego). Miejscowości godne do naśladowania, ale nie dla naszych radnych. Co zrobić, tak wybraliśmy i tak mamy.

Jednym z głównych zadań wynikających z Ustawy o samorządzie jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom. Będąc radnym, pełniłem funkcję Przewodniczącego Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego. Z powierzonej funkcji wraz z członkami komisji, staraliśmy się wypełniać obowiązki bardzo sumiennie. Widział to burmistrz miasta, realizując za pomocą podległych służb nasze postulaty. Tak było przez cztery lata naszej kadencji. A jak jest obecnie? Obraz miasta pokazuje pełen marazm w tym temacie. Obecny okres czasu tj. styczeń, luty przez większość włodarzy miast wykorzystywany jest do dokonywania tzw. pielęgnacji drzew rosnących przy drogach głównych ale nie tylko. Jako radny bardzo pilnowałem tego zagadnienia i aż szumiało od pił spalinowych przycinających zwisające nad chodnikami i ulicami konary drzew. Jest to bardzo ważne, jest to obraz dbałości miasta o bezpieczeństwo swoich mieszkańców. Obecnie w tej kwestii nic się nie dzieje.

Przykładem może służyć wygląd ulic: Chłodnia, Poniatowskiego, Obwodowa, Mickiewicza w Modlinie Twierdzy. Obraz nędzy i rozpaczy.

I znowu muszę pochwalić pana burmistrza jak się zgłosiło i odpowiednio uargumentowało, zostało zrealizowane. Ale jest to rola radnych a nie „sejmu niemego„ jaki prezentują nasi wybrańcy.

Ale jacy radni taka rada jaka rada takie miasto. Na szczęście nadchodzi pora zmiany.

Oleksiak Włodzimierz – były radny (2006–2010, 2010–2014)