Wywiad: Jacek Topczewski – Chcę wprowadzać nowe inicjatywy

Z najmłodszym członkiem z zarządów osiedla w Nowym Dworze Mazowieckim, Jackiem Topczewskim o sprawach osiedla Modlin Twierdza, odświeżonych gablotach informacyjnych, wielu akcjach społecznych, debacie o bezpieczeństwie i wyborach radnego, rozmawia Marek Karpowicz.

Co skłoniło Pana do startowania w wyborach do Zarządu Osiedla?
- Myślę, że przede wszystkim ciekawość. W lipcu 2015 roku pewna mieszkanka naszego osiedla zaproponowała mi, abym wystartował w wyborach do zarządu osiedla. Z początku miałem małą wiedzę odnośnie działań obecnego zarządu osiedla jak i jego członków. Wydaję mi się, że wynikało to przede wszystkim z małej aktywności ze strony członków oraz braku regularnej aktualizacji gablot osiedlowych. 15 Lutego zostałem wybrany stosunkiem 73 głosów jednocześnie zajmując czwarte miejsce na dziewięciu kandydujących.

Od czasu gdy został Pan wybrany sekretarzem zarządu, gabloty osiedlowe są na bieżąco aktualizowane. Wiele akcji to Pana inicjatywy. Skąd czerpie Pan pomyły na to?
- Podczas wspólnej rozmowy z przewodniczącym Jackiem Borkowskim ustaliliśmy, że zajmę się gablotami osiedlowymi. Wiedziałem jak wygląda obecna sytuacja i moje osobiste zdanie na temat poprzedniego funkcjonowania gablot było bardzo dobrze znane panu przewodniczącemu. Od samego początku staram się wprowadzać coraz to nowe inicjatywy czyli : zaktualizowane gabloty osiedlowe, kwiatki z okazji dnia kobiet, kartki wielkanocne, cukierki na dzień dziecka, akcje społeczne m.in."Oddaj ubrania w dobre ręce", tematyczne spotkania zarządu osiedla, współpraca z zarządem wspólnoty mieszkaniowej, "Osiedle w kwiatach", ufundowanie nagród na koniec roku szkolnego. Oczywiście nie są to tylko moje zasługi ale także Przewodniczącego Jacka Borkowskiego oraz całego zarządu. Pomysły same rodzą mi się w głowie i mogę już zapewnić, że powstają następne.

Młody człowiek chcący zmieniać swoje osiedle to rzadki widok. Jak zachęciłby Pan do działania innych?
- Zostałem członkiem mając 19 lat. Nasze miasto liczy 8 zarządów i obecnie jestem najmłodszych członkiem zarządu na terenie naszego miasta. Wszyscy, którzy pamiętają mnie jeszcze za czasów szkolnych wiedzą, że jestem dobrym organizatorem. Od małego miałem smykałkę do takich rzeczy, więc teraz sukcesywnie staram się działać na rzecz rozwoju i zadowolenia mieszkańców naszego osiedla. Chciałbym też podziękować Rafałowi Szklarskiemu, który poparł moją osobę mimo mojego młodego wieku. Jeśli chodzi o sprawę zachęcania młodych to wydaje mi się, że brak działania wynika przede wszystkim z niskiego zainteresowania i osobowości młodych ludzi. Każdy ma inne zainteresowania bądź hobby i różne priorytety. Ja robię, to co lubię i popieram każdego, kto stara się realizować swoje marzenia.

We wrześniu zorganizowana zostanie Debata o Bezpieczeństwie na terenie Modlina Twierdzy. Czy Pana zdaniem na osiedlu jest bezpiecznie?
Pomysł na zorganizowanie takiej debaty zaproponowała mi pani Agnieszka Kowalska, którą serdecznie pozdrawiam. Debata będzie zorganizowana w ramach wrześniowego spotkania zarządu osiedla. Postaramy się zaprosić przedstawicieli nowodworskich służb czyli Policji, Straży Miejskiej oraz Straży Pożarnej. Moim zdaniem widać postęp w kwestii bezpieczeństwa jeśli patrzymy z perspektywy 5 czy 10 lat. Oczywiście są jeszcze problemy, które cały czas nękają naszych mieszkańców. Już teraz zapraszam wszystkich chętnych na nasze wrześniowe spotkanie.

Wszystko to co Pan robi to praca społeczna. Czy nie szkoda Panu na to czasu?
Ja po prostu robię to, co lubię. Lubię pomagać innym, znam problemy zarówno młodego jak i starszego pokolenia. Czasami ciężko jest ze sobą pogodzić pracę w szkolnym sekretariacie, studia, zarząd osiedla oraz spędzanie czasu z przyjaciółmi. Jednak daję radę i obecnie czuję się bardzo dobrze.

Jakie ma Pan plany na przyszłość? Czy będzie kandydować Pan na radnego w 2018 roku?
Moje plany na przyszłość to obecnie skończyć studia i znaleźć w przyszłości bardzo dobrą pracę. Jeśli chodzi o temat polityczny to będę się starał dalej organizować nowe akcję oraz działać na rzecz naszego osiedla. Jeśli chodzi o temat radnego to poczekamy do 2018. Niebawem zostanę członkiem stowarzyszenia WND " Wiarygodność, Niezależność, Dialog" Burmistrza Jacka Kowalskiego. Na razie chce się skupić na pracy, ponieważ bez pracy nie ma kołaczy. Są jeszcze osoby, które nie traktują mnie "na poważnie" ale mam nadzieję, że z czasem to się zmieni.

Dziękuję za rozmowę.
Ja również dziękuję i pozdrawiam mieszkańców osiedla.