Żołnierz z Pomiechówka w pierwszej dziesiątce „Maratonu Komandosa”

Żołnierz 6 Mazowieckiej Brygady wystartował w maratonie komandosa, zajmując 93 miejsce i tym samym znalazł się w pierwszej dziesiątce w klasyfikacji Wojsk Obrony Terytorialnej. To kolejny sukces żołnierza nowotworzonego piątego rodzaju Sił Zbrojnych.

Za nami XVI edycja maratonu komandosa – imprezy biegowej dla miłośników munduru, przyrody oraz trudnych zmagań biegowych. 30 listopada po raz 16 Wojskowy Klub Biegacza „Meta” Lubliniec zorganizował tą wyjątkową i jedyną imprezę, gdzie mogą się sprawdzić wszystkie służby mundurowe w Polsce. Specyfika tego biegu polega na tym, że odbywa się on w pełnym umundurowaniu, butach wojskowych, po leśnych ścieżkach i z obowiązkowym 10 kg plecakiem na plecach. Utrudnienia te powodują, że nawet dla wytrawnych maratończyków biegających klasyczne uliczne maratony to ten rodzaj zmagań jest sporym wyzwaniem.

W zawodach wystartowało 451 zawodników, z różnych jednostek wojskowych i służb mundurowych. Starszy szeregowy Maksymilian Kępiński z 65 batalionu lekkiej piechoty biorący udział w maratonie ukończył go z wynikiem 04:53:50. – Cieszę się, że ukończyłem Maraton Komandosa pomimo kontuzji, którą doznałem od 23 km. Był to mój pierwszy bieg w mundurze i z obciążeniem. Ostatnio biegłem w październiku w Ultramaratonie zorganizowanym koło Radomia na 70 km, jednak bez obciążenia – dodaje st. szer. Kępiński.

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej udowadniają swoimi sukcesami co oznacza hasło „sprawni jak żołnierze”. To kolejne motto, które przyświeca żołnierzom – ochotnikom WOT. Dobry żołnierz to sprawny i dobrze wyszkolony człowiek, który może stawić czoła różnym przeciwieństwom losu, natury czy to w okresie pokoju, kryzysu czy wojny.