Aż 303 osoby wzięły udział w sobotnim NightSkatingu w Nowym Dworze Mazowieckim. Uczestnicy przejechali ulicami miasta na rolkach. Choć organizatorzy zaplanowali 17-kilometrową trasę, opady deszczu sprawiły, że ze względów bezpieczeństwa została ona nieznacznie skrócona.
Sobotni przejazd odbył się 5 września i zgromadził mieszkańców Nowego Dworu Mazowieckiego oraz osoby, które przyjechały z innych miejscowości. Mimo niesprzyjającej pogody frekwencja dopisała. W wydarzeniu udział wziął również Sebastian Sosiński, burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego, który sam przejechał trasę na rolkach.
– Pogoda płatała nam figle. Bardzo cieszę się, że przybywa nam inicjatyw, które zrzeszają nowodworzan. Na trasie widziałem też wiele przyjezdnych osób. 20 lat nie jeździłem na rolkach, fajnie było sobie to przypomnieć. To nie ostatnia taka impreza w mieście – powiedział Sebastian Sosiński.
Sebastian Sosiński – burmistrz miasta Nowy Dwór Mazowiecki
Ze względu na opady deszczu organizatorzy zdecydowali o skróceniu trasy. Mokra nawierzchnia mogła zwiększać ryzyko upadków, dlatego bezpieczeństwo uczestników było najważniejsze. Przejazd zabezpieczali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim, Straż Miejska oraz ratownicy KPP z OSP Ratownictwo Wodne.
NightSkating zorganizowało Stowarzyszenie Rolkarskie Polskater. Wydarzenie zostało sfinansowane z budżetu Miasta Nowy Dwór Mazowiecki.
Sobotni przejazd pokazał, że tego typu inicjatywy cieszą się dużym zainteresowaniem. Jak zapowiedział burmistrz, to nie ostatnia taka impreza w Nowym Dworze Mazowieckim.
















































