Wymysły: Ze śmigłowca poszukiwali sprawcy wypadku

Wymysły: Ze śmigłowca poszukiwali sprawcy wypadku

W piątkowy wieczór, zginał niespełna 16-letni Sebastian, który jak wszystko wskazuje został potrącony przez samochód a kierowca zamiast udzielić pomocy konającemu nastolatkowi, odjechał z miejsca zdarzenia. Rodzina i przyjaciele wyznaczyli nagrodę za wskazanie sprawcy zdarzenia.

O zdarzeniu dokładnie piszemy tutaj.

W sobotę w Wymysłach gm. Pomiechówek w pobliżu miejsca zdarzenia, policjanci przesłuchiwali ewentualnych świadków, zabezpieczali monitoring z okolicznych posesji. W poszukiwaniach sprawcy potrącenia nastolatka, włączyła się załoga lotnicza policji. Nad posesjami całą sobotę krążył policyjny śmigłowiec, który poszukiwał uszkodzonego pojazdu.

Rodzina, znajomi i sąsiedzi są załamani tą sytuacją. Nie wykluczone, że gdyby sprawca potrącenia wezwał chociaż pomoc to chłopak mógłby przeżyć. Przyjaciele zmarłego Sebastiana wyznaczyli nagrodę za wskazanie sprawcy potrącenia.

Policjanci cały czas prowadzą szeroko zakrojone działania aby ustalić dokładny przebieg zdarzenia i zatrzymać sprawcę potrącenia 15-latka. Wszyscy świadkowie proszeni są o zgłaszanie się do najbliższego komisariatu lub posterunku policji lub do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim.

Znajomi zmarłego nastolatka apelują w portalach społecznościowych do sprawcy zdarzenia, aby sam zgłosił się na policję. W emocjonujących wpisach przemawiają do jego sumienia. Wszyscy zastanawiają się jakim trzeba być człowiekiem, aby nie udzielić pomocy drugiemu umierającemu człowiekowi.

/MK/

Komentawanie zostało wyłączone..