Wraz z pierwszym Dniem Wiosny w Kampinoskim Parku Narodowym rozpoczęły się dyżury przeciwpożarowe. Niskie opady atmosferyczne, mała wilgotność gleb, szybko przesuszająca się ściółka stwarzają realne zagrożenie pożarowe, a wypalanie traw na wiosnę i duża penetracja turystyczna powodują realne niebezpieczeństwo ich wywołania.
O tym, że Kampinoski Park Narodowy jest najbardziej palnym spośród wszystkich parków narodowych parków narodowych pisaliśmy niejednokrotnie. Od początku istnienia KPN odnotowano tu ponad 1800 (dokładnie 1845) pożarów, w tym 1617 pożarów lasu. Wybuchło 20 dużych pożarów, które ogarnęły powierzchnię powyżej 10 ha. Największy pożar wystąpił w 1983 r. i zniszczył 106 ha lasu. Tylko w tym roku na terenie Parku gaszono już pożary 4 razy. Na terenie Polski doszło już do 10 403 pożarów traw! W pierwszy Dzień Wiosny – 21 marca kamera wychwyciła 1 pożar w Nowej Dąbrowie – paliło się 3 ha łąk i szuwarów.
KPN posiada wieże obserwacyjne. Dzięki temu możliwa jest obserwacja terenu Parku wraz z otuliną. Monitoring prowadzony jest od wczesnych godzin rannych do zmierzchu. Niezależnie od dyżurów na wieżach pełniony jest stały dyżur w Punkcie Alarmowo Dysponującym. Przyjmowane są tu zgłoszenia o zauważonych dymach z wież, pracowników KPN i osób postronnych. PAD ma bezpośrednią łączność radiową z obrębami i obwodami ochronnymi, komendantami powiatowymi Państwowej Straży Pożarnej i Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Warszawie. Zadaniem PAD jest powiadamianie i koordynacja działań ratowniczych służb Parku, Państwowej Straży Pożarnej oraz Policji.
Głównym sprawcą pożarów jest człowiek. Brak wyobraźni i właściwej oceny następstw nieostrożnego obchodzenia się z ogniem są powodem powstawania pożarów. Apelujemy o rozwagę. Każde podpalenie może prowadzić do tragicznych skutków – nie tylko zagraża ludziom, ale również niszczy ekosystem, przyczyniając się do degradacji gleby i śmierci zwierząt. Sprawcy podpaleń muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi – zgodnie z obowiązującymi przepisami grożą za to wysokie kary finansowe, a w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia – także kara pozbawienia wolności .
Strażacy przypominają: Nie wypalaj traw – dbaj o życie i środowisko!
RP/MK
Foto: Robert Przybysz














