Z głębokim żalem przyjęto wiadomość o śmierci ks. prałata dr. Bronisław Sałkowski, który zmarł 4 maja 2026 roku w wieku 86 lat. Był kapłanem diecezji płockiej przez 62 lata, a dla wielu mieszkańców szczególnie ważną postacią pozostaje jego wieloletnia posługa w Zakroczymiu.
Zasłużony duszpasterz Zakroczymia
W latach 1985–1997 ks. prałat Sałkowski pełnił funkcję proboszcza parafii w Zakroczymiu. Był to czas intensywnej pracy duszpasterskiej, ale również budowania wspólnoty parafialnej w okresie przemian ustrojowych w Polsce. Wierni zapamiętali go jako kapłana zaangażowanego, otwartego na ludzi i ich codzienne problemy.
Pełnił także funkcje wicedziekana i dziekana dekanatu zakroczymskiego, co podkreśla jego znaczącą rolę w życiu religijnym regionu. Jego działalność wykraczała poza obowiązki parafialne – był aktywnym organizatorem życia kościelnego i społecznikiem.
Bogata droga kapłańska i naukowa
Ks. Bronisław Sałkowski urodził się 3 listopada 1940 roku w Czaplicach-Bąkach. Święcenia kapłańskie przyjął w 1964 roku w Płocku. Studiował teologię moralną m.in. na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz w Rzymie.
Przez wiele lat był związany z Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku, gdzie pełnił funkcję prefekta oraz wykładowcy. Wychował liczne pokolenia kapłanów, przekazując im wiedzę i doświadczenie duszpasterskie.
Po zakończeniu posługi w Zakroczymiu został proboszczem parafii św. Maksymiliana Kolbego w Sierpcu, gdzie pracował do przejścia na emeryturę w 2010 roku.
Uroczystości pogrzebowe
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w środę, 6 maja 2026 roku o godz. 13:00 w kościele parafialnym św. Maksymiliana Kolbego w Sierpcu. Mszy Świętej przewodniczyć będzie biskup płocki Szymon Stułkowski.
Pozostanie w pamięci wiernych
Śmierć ks. prałata Sałkowskiego to duża strata dla całej diecezji płockiej, ale szczególnie dla mieszkańców Zakroczymia, którzy przez lata mogli korzystać z jego posługi. Zapisał się jako kapłan oddany Kościołowi i ludziom – duszpasterz, wychowawca i autorytet.
Wierni polecają Zmarłego Miłosierdziu Bożemu, zachowując wdzięczną pamięć o jego życiu i pracy.










