Mieszkańcy Czerwińska nad Wisłą przecierali oczy ze zdumienia. Kilka dni temu jeden z mieszkańców gminy postanowił wykorzystać siarczysty mróz i zamarzniętą Wisłę w bardzo nietypowy sposób.
Najpierw wybrał się na przejażdżkę rowerem po skutej lodem rzece. Na zdjęciach widać mężczyznę jadącego jednośladem po skutej lodem tafli, wśród zamarzniętych brył i śnieżnych zasp. Zdarzenie wzbudziło spore zainteresowanie i komentarze wśród internautów.
To jednak nie koniec zaskakujących pomysłów. Dzień później ten sam mieszkaniec przyciągnął na środek zamarzniętej Wisły… fortepian. Instrument stanął pośród lodowych brył. Surowy krajobraz, zachodzące słońce i dźwięki fortepianu stworzyły niecodzienny obraz, który przyciągnął uwagę mieszkańców i użytkowników sieci.
Choć wydarzenie miało artystyczny charakter i bez wątpienia było spektakularne, warto pamiętać, że wchodzenie na zamarznięte rzeki zawsze wiąże się z ryzykiem. Grubość lodu na Wiśle bywa nierówna, a nurt rzeki może osłabiać jego strukturę.
Zdarzenie z Czerwińska pokazuje jednak, że kreatywności mieszkańcom nie brakuje. Zimowa Wisła na chwilę stała się sceną dla nietypowej inicjatywy, o której z pewnością jeszcze długo będzie się mówić w okolicy.













