Nocne podróże 88-latka po okolicznych miejscowościach

W poniedziałek (1.06) przed godziną 22 na osiedlu Modlin Stary w Nowym Dworze Mazowieckim błąkał się 88-letni mężczyzna, który do końca nie wiedział gdzie jest i dokąd zmierza. Wezwani na miejsce policjanci wylegitymowali mężczyznę oraz odprowadzili do pociągu. Okazało się, że mieszkaniec Warszawy nie wrócił do domu a wysiadł na stacji w Legionowie. Gdzie ponownie się błąkał bez celu. Operatorzy monitoringu zainteresowali się mężczyzną i również wezwali patrol policji.

Jak informuje nowodworska policja – zgłoszona do mężczyzny interwencja zakończyła się odwiezieniem go na stację kolejową. Starszy Pan oświadczył, że nie chce żadnej pomocy i chce wrócić do domu pociągiem. W asyście policjantów wsiadł na stacji Modlin do pociągu jadącego do Warszawy – mówi naszej redakcji st. asp. Joanna Wielocha z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim.

Mężczyzna nie wysiadł jednak w Warszawie a w Legionowie. Tam tuż po północy zaczął dobijać się do drzwi zamkniętego już Centrum Komunikacyjnego. Operator monitoringu widząc to wyszedł do mężczyzny i poinformował, że dworzec jest zamknięty. 88-latek oświadczył, że szuka noclegu. W trakcie wzywania służb, które mogłyby się zająć mężczyzną o tak późnej porze i udzielić mu pomocy, sam zainteresowany zszedł do tunelu nad torami gdzie osłabł z sił i usiadł na podłodze. Zauważył to operator monitoringu miejskiego, który natychmiast powiadomił o tym operatora z Centrum Komunikacyjnego. Operator z dworca udał się natychmiast do mężczyzny aby sprawdzić czy nic mu się nie stało poważnego. W trakcie ustalania skąd pochodzi starszy mężczyzna, na teren dworca dojechał wezwany patrol policji.

Policjanci w bazie danych potwierdzili adres zamieszkania mężczyzny i skontaktowali się z III Komisariatem Rejonowym Policji w Warszawie z prośbą o dotarcie do mieszkania w którym zamieszkuje 88-latek. Okazało się, że w domu oczekiwała zmartwiona żona. Policjanci z Legionowa i Warszawy pomogli dotrzeć do domu zagubionemu mężczyźnie.

Dzięki obywatelskiej postawie mieszkanki Modlina Starego jak i czujnej pracy operatorów monitoringu miasta Legionowo i Centrum Komunikacyjnego przy wsparciu załogi policji, udało się udzielić pomocy zagubionemu w obcych miastach mężczyźnie.