Z OSTATNIEJ CHWILI
  • Od 15 lat z Wami *** Wirtualny Nowy Dwór działa od 15 lat ***                Od 15 lat z Wami *** Wirtualny Nowy Dwór działa od 15 lat ***                Od 15 lat z Wami *** Wirtualny Nowy Dwór działa od 15 lat ***                Od 15 lat z Wami *** Wirtualny Nowy Dwór działa od 15 lat ***

Po zmroku nie chodź po parku!

Wydawałoby, że to proste i zrozumiałe. Okazuje się jednak, że nie dla wszystkich. Dziś będzie więc o jednym z najczęściej łamanych zakazów – o przebywaniu w parku narodowym po zmroku. To nie nasz wymysł, lecz konkretne przepisy prawa. Zgodnie z art. 15 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody na terenie parku narodowego zabronione jest przebywanie poza miejscami udostępnionymi oraz poza wyznaczonymi godzinami.

Teren Kampinoskiego Parku Narodowego jest udostępniony od świtu do zmierzchu. Czyli – gdy zapada zmrok, czas wracać. Nie dlatego, że strażnicy boją się ciemności – bo jak potrzeba to pracują i w nocy, ale o tym za chwilę.

Nocą las żyje własnym rytmem. Gdy my kończymy dzień, las dopiero zaczyna swoją nocną zmianę. Wiele gatunków dzikich zwierząt wychodzi na żer. Odpoczywają, komunikują się. Dla wielu gatunków to czas rozrodu, karmienia młodych lub migracji. Potrzebują wtedy ciszy, spokoju a przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa! Wejście człowieka po zmroku – z latarką, hałasem, zapachem – to zakłócenie ich świata. Wyobraźmy sobie, że w naszym domu, wieczorem po pracy, ktoś nagle wchodzi z reflektorem i głośno woła. Budzi nasze dzieci, przeszkadza w odpoczynku… Bylibyśmy zadowoleni? Wystarczy nieco empatii by zrozumieć, że zwierzęta czują podobnie.

Tymczasem przykład z kroniki Straży Parku z ostatniego tygodnia. 5 listopada po godzinie 18:00 do sochaczewskiej komendy Policji wpłynęło zgłoszenie od zaniepokojonego mieszkańca gminy Brochów. Z przekazanych informacji wynikało, że 77-letni mężczyzna, który zostawił samochód na jego posesji i poszedł do lasu – nie wrócił z niego. Na miejsce skierowano patrole Policji.

Nawiązano kontakt telefoniczny z mężczyzną, który opisał okolicę, ale z uwagi na jego wiek, stan zdrowia i to, że przebywał w lesie już kilka godzin – każda minuta miała znaczenie. Do akcji poszukiwawczej dołączył strażnik Straży Parku z Grupy Terenowej w Kromnowie, członkowie rodziny oraz żołnierz z jednostki wojskowej w Bielicach, który pomógł mimo dnia wolnego od służby. Dzięki wspólnym działaniom starszy pan został odnaleziony i przekazany rodzinie – był bardzo zziębnięty i przestraszony, ale na szczęście cały i zdrowy. To kolejny tego typu przypadek na przestrzeni ostatnich tygodni. Tym razem historia skończyła się szczęśliwie. Ale przecież jej finał mógł być zupełnie inny.

Przy tej okazji dziękujemy wszystkim zaangażowanych w akcję – szczególnie naszemu koledze Romanowi z grupy terenowej Straży Parku z Kromnowa, który niezależnie od pory dnia czy nocy wspiera policjantów w poszukiwaniach na terenie KPN. Dzięki jego znajomości terenu udało się dotrzeć do zaginionego na czas.

Przy tej okazji wspólnie ze Strażą Parku apelujemy: Zaplanujcie wyjście tak, by opuścić las przed zmrokiem! Straż Parku ma obowiązek reagować. W zależności od sytuacji możemy zastosować:
– pouczenie (środek wychowawczy),
– mandat karny,
– lub skierować sprawę do sądu.

Wysokość mandatu za naruszenie zakazu przebywania po zmroku wynosi od 100 do 500 zł, ale to nie pieniądze są tu najważniejsze. Największą stratą jest zakłócenie spokoju przyrody, ale i Wasz stres oraz Wasze bezpieczeństwo. Zatem – jeśli planujecie spacer, weźcie latarkę tylko po to, żeby wrócić na czas, a nie po to, żeby wędrować nocą.

KPN

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Wyłacz adblocka!

Wykryliśmy, że używasz rozszerzeń do blokowania reklam. Utrzymujemy się wyłącznie z reklam. Wesprzyj nas, wyłączając je.