W piątek (01.05) w Nowym Modlinie w gminie Pomiechówek doszło do poważnego pożaru na terenie zakładu zajmującego się gospodarką odpadami. Ogień objął dużą hałdę odpadów plastikowych przy ulicy Usługowej.
Nowe informacje z godziny 21:00
Jak przekazał kpt. Paweł Plagowski z Komendy Powiatowej PSP w Nowym Dworze Mazowieckim, na miejsce działań zadysponowano kolejne 5 zastępów. Ich celem jest zwolnienie pracujących wcześniej plutonów „Fabryka” z powiatów legionowskiego i warszawskiego zachodniego.
Pożar został zlokalizowany i obecnie nie rozprzestrzenia się. Akcja gaśnicza nadal trwa i potrwa jeszcze przez kilka godzin. Po jej zakończeniu strażacy będą prowadzić dozorowanie terenu, aby wykluczyć ponowne pojawienie się ognia.
Ponad 30 zastępów straży w akcji
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 13:19. Na miejsce skierowano ponad 30 zastępów straży pożarnej – zarówno z powiatu nowodworskiego, legionowskiego, warszawskiego zachodniego jak i z Warszawy.
Po przybyciu strażacy zastali rozwinięty pożar obejmujący ogromną hałdę odpadów o szacunkowych wymiarach około 100 na 60 metrów.
Brak informacji o poszkodowanych
Według wstępnych ustaleń, w wyniku zdarzenia nikt nie został ranny. Strażacy skupili się na opanowaniu ognia i ograniczeniu jego rozprzestrzeniania się.
Władze gminy na miejscu, alert dla mieszkańców
Na miejscu zdarzenia obecni są również przedstawiciele Urzędu Gminy w Pomiechówku, którzy monitorują sytuację i współpracują ze służbami ratunkowymi.
Do mieszkańców okolicznych miejscowości – Nowego Modlina i Stanisławowa – wysłano alert SMS z zaleceniem zamknięcia okien. Ma to związek z możliwym zadymieniem i obecnością szkodliwych substancji w powietrzu.
To nie pierwszy taki pożar
Obecny incydent wpisuje się w serię podobnych zdarzeń na tym terenie. W styczniu w tej samej lokalizacji doszło do dużego pożaru hali magazynowej z odpadami. Ogień objął wówczas obiekt o wymiarach około 20 × 50 metrów, a działania prowadziło ponad 20 zastępów straży pożarnej. W kulminacyjnym momencie tamtej akcji uczestniczyło nawet blisko 100 strażaków, a działania trwały kilka godzin.
Problematyczna lokalizacja
Zakład, na którego terenie dochodzi do pożarów, zajmuje się m.in. składowaniem i przetwarzaniem odpadów, w tym tworzyw sztucznych i papieru. Po styczniowym pożarze sprawę badał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, który potwierdził zniszczenie części hali magazynowej z odpadami.
Możliwe zagrożenia dla mieszkańców
Pożary odpadów, szczególnie tworzyw sztucznych, wiążą się z emisją szkodliwych substancji do atmosfery. W podobnych zdarzeniach w regionie służby prowadziły pomiary jakości powietrza i zalecały mieszkańcom zachowanie ostrożności.
Sprawa będzie wyjaśniana
Na ten moment nie są znane przyczyny pożaru. Służby zapowiadają szczegółowe ustalenia, które mają odpowiedzieć na pytanie, dlaczego w tym miejscu dochodzi do kolejnych pożarów.


















