Na odcinku DK7 między Czosnowem a Kiełpinem rozpoczęły się prace związane z rozbudową trasy do parametrów drogi ekspresowej. Powstają podpory pod nowe węzły drogowe w Czosnowie i Palmirach, trwa przygotowanie terenu pod dodatkowe pasy ruchu oraz przebudowa sieci technicznych. Na kierowców czekać będą utrudnienia.
Na trasie DK7 między Czosnowem a Kiełpinem widać już pierwsze prace związane z rozbudową drogi do parametrów trasy ekspresowej. GDDKiA poinformowała, że po uzyskaniu decyzji ZRID i zatwierdzeniu czasowej organizacji ruchu wykonawca wszedł w teren i rozpoczął roboty budowlane. Kierowców czekają kolejne zmiany.
Robotnicy rozpoczęli budowę podpór pod przyszłe węzły drogowe w Czosnowie i Palmirach. Jednocześnie trwają prace związane z przygotowaniem docelowej jezdni w kierunku Gdańska. Na placu budowy pracuje ciężki sprzęt. Wykonawca usuwa warstwę ziemi pod przyszłą trasę, przygotowuje teren wokół nowych węzłów i wykonuje pierwsze nasypy drogowe. To jeden z pierwszych etapów dużej przebudowy całego odcinka. Oprócz samej drogi trwają też roboty związane z infrastrukturą techniczną. Ekipy przebudowują lub budują od nowa sieci energetyczne, gazowe, wodociągowe, kanalizacyjne i teletechniczne. Prowadzone są również wykopy pod zbiorniki retencyjne.
Obecnie kierowcy korzystają z dwujezdniowej drogi krajowej z dwoma pasami ruchu. Po zakończeniu inwestycji cały odcinek ma działać już jako pełnoprawna droga ekspresowa. Nowa trasa będzie miała dwie jezdnie, po trzy pasy ruchu w każdym kierunku, nowe węzły drogowe czy przebudowaną infrastrukturę techniczną.
GDDKiA zakłada, że inwestycja zakończy się wiosną 2028 roku.
Radek Cichocki
kontakt: radek@wirtualnynowydwor.pl









