Mija 25 lat od zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych. Tego dnia niemal 3 tysiące osób straciło życie, a obrazy płonących wież World Trade Center na zawsze zapisały się w historii. W rocznicę tragedii wspominamy jej ofiary i wydarzenia, które wpłynęły na cały współczesny świat.
We wtorek, 11 września 2001 roku, terroryści z organizacji Al-Kaida uprowadzili cztery samoloty pasażerskie wykonujące rejsy na terenie Stanów Zjednoczonych. Dwa z nich zostały skierowane na wieże kompleksu World Trade Center w Nowym Jorku. Pierwszy samolot uderzył w północną wieżę o godz. 8:46 czasu lokalnego, drugi — w południową o godz. 9:03. Początkowo świat obserwował dramat w Nowym Jorku, nie wiedząc jeszcze, z jak ogromnym i skoordynowanym atakiem ma do czynienia.
Runęły dwie wieże
Po uderzeniach samolotów w obu wieżach wybuchły ogromne pożary. O godz. 9:59 zawaliła się południowa wieża World Trade Center. Niespełna pół godziny później, o godz. 10:28, runęła wieża północna. W tym samym czasie rozgrywały się kolejne dramatyczne wydarzenia. Trzeci z uprowadzonych samolotów uderzył w Pentagon — siedzibę Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych.
Czwarty samolot, United Airlines Flight 93, rozbił się w Pensylwanii. Pasażerowie i członkowie załogi, wiedząc już o wcześniejszych atakach, podjęli próbę odzyskania kontroli nad maszyną. Samolot nie dotarł do celu wybranego przez terrorystów.
Niemal 3 tysiące ofiar
W zamachach zginęło *2 977 ofiar*, nie licząc 19 terrorystów. Wśród zabitych byli pasażerowie samolotów, pracownicy biur, osoby przebywające w World Trade Center i jego otoczeniu, a także setki strażaków, policjantów i ratowników, którzy ruszyli na pomoc.
Szczególnym symbolem 11 września pozostaje poświęcenie służb ratunkowych. Wielu strażaków i policjantów wchodziło do płonących budynków, podczas gdy tysiące ludzi próbowały się z nich wydostać.
Skutki tragedii nie zakończyły się jednak wraz z akcją ratunkową. W kolejnych latach u części osób pracujących na miejscu katastrofy oraz mieszkańców okolicy diagnozowano choroby wiązane z ekspozycją na pył i substancje uwolnione po zawaleniu budynków.
Dzień, który zmienił świat
11 września 2001 roku stał się jedną z najważniejszych dat początku XXI wieku. Po zamachach zmieniły się zasady bezpieczeństwa na lotniskach i w samolotach, sposób działania służb specjalnych oraz podejście państw do zagrożenia terrorystycznego. Stany Zjednoczone rozpoczęły tzw. „wojnę z terroryzmem”, której konsekwencje polityczne i militarne były odczuwalne przez kolejne dekady.
Ataki wpłynęły również na codzienne życie milionów ludzi. Kontrole bezpieczeństwa podczas podróży lotniczych stały się znacznie bardziej restrykcyjne, a kwestie terroryzmu i bezpieczeństwa międzynarodowego znalazły się w centrum światowej polityki.
25 lat później pamięć pozostaje
Dziś, 11 września 2026 roku, mija dokładnie 25 lat od zamachów. W miejscu, w którym stały bliźniacze wieże World Trade Center, znajdują się dziś dwa ogromne baseny pamięci. Na ich obrzeżach umieszczono nazwiska osób, które zginęły w zamachach. Każdego roku 11 września w Stanach Zjednoczonych odbywają się uroczystości upamiętniające ofiary. Odczytywane są nazwiska zabitych, a kolejne momenty tragedii przypominane są chwilami ciszy.
Ćwierć wieku później fotografie i nagrania z Nowego Jorku nadal należą do najbardziej rozpoznawalnych obrazów współczesnej historii. 11 września pozostaje przede wszystkim dniem pamięci o 2 977 ludziach, którzy stracili życie, ich rodzinach oraz tych, którzy z narażeniem własnego życia ruszyli na pomoc innym.
Piotr Zakrzewski











