Łosice – nieduże miasto na wschodzie województwa, 30 km za Siedlcami. Wokół cisza, spokój i żadnych wielkich miast. Tylko wioski, pola, łąki, lasy i dolina ostatniej dzikiej rzeki w Europie z cudownym parkiem krajobrazowym Podlaski Przełom Bugu.
Bo to historycznie południowe Podlasie, a jeśli sięgniemy dalej w historię – teren Wielkiego Księstwa Litewskiego. Przez całe stulecia ostoja wielokulturowości. Fascynujące miejsce dla badaczy przenikania się wpływów różnych tradycji, a także historii wojskowości, bo właśnie tutaj spotkały się podczas szwedzkiego potopu dywizje Czarnieckiego, Lubomirskiego oraz grupa litewska Sapiehy. A także dla miłośników kulinariów, bo to w lokalnych przepisach łączących tradycje podlaskie, mazowieckie i litewskie, katolickie, prawosławne, unickie i żydowskie odrobina smakowitej przeszłości zachowała się do dziś.
Niezwykła opowieść o historii militariów kryje się także w Sarnakach i w pobliskich lasach – to właśnie w tej okolicy spadła w czasie niemieckich testów pod koniec II wojny światowej rakieta V2. Niewybuch został rozebrany na części i przeszmuglowany dalej, by zbadali ją polscy naukowcy. Wyniki ich badań oraz fragmenty rakiety przetransportowano do Londynu. Tak Brytyjczycy i Amerykanie poznali część niemieckiej technologii.
Obecnie Łosice to dobra baza wypadowa do zwiedzania Podlasia Nadbużańskiego. W gorące letnie dni można szukać ochłody nad zalewem na Tocznej, lewego dopływu Bugu. Właśnie w Łosicach – na terenie Targowicy Miejskiej (a prawo organizowania targów co sobotę miasto otrzymało w roku 1505!) odbędzie się 6 września ostatni w tym sezonie MazoPiknik. A przed nim – ostatni MazoPoranek lata 2025, jak zwykle pełen gości i opowieści o różnych częściach województwa mazowieckiego. Oglądajcie nas od 12.00.













