W nocy z 7 na 8 kwietnia w Nowym Wilkowie (Leoncin) doszło do pożaru przyczepy kempingowej. Z wnętrza ewakuowano nieprzytomnego mężczyznę, jednak mimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policja i prokuratura.
Do tragicznego pożaru doszło w nocy z 7 na 8 kwietnia w miejscowości Nowy Wilków w gminie Leoncin. W wyniku zdarzenia zginął mężczyzna w wieku około 50 lat. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło około godziny 00:25. Ogień pojawił się w przyczepie kempingowej stojącej na prywatnej posesji.
Osoba, która zauważyła zdarzenie, jeszcze przed przyjazdem służb ewakuowała z przyczepy nieprzytomnego mężczyznę. Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej, w tym jednostki PSP i OSP Leoncin i OSP Wilków Polski. Strażacy natychmiast rozpoczęli działania ratunkowe.
Ratownicy podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową wobec poszkodowanego mężczyzny. Mimo podjętych działań niestety nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Zespół ratownictwa medycznego, który dotarł na miejsce, stwierdził zgon. Pożar był już w zaawansowanej fazie w momencie przyjazdu straży pożarnej. Ogień objął całą przyczepę kempingową, która uległa całkowitemu zniszczeniu.
Strażacy ugasili ogień, a następnie zabezpieczyli teren akcji oraz oświetlili miejsce zdarzenia. Po zakończeniu działań gaśniczych dalsze czynności przejęły policja oraz prokuratura. Służby będą ustalać dokładne okoliczności i przyczynę pożaru. Na obecnym etapie nie wiadomo, co doprowadziło do wybuchu ognia.
Radek Cichocki
kontakt: radek@wirtualnynowydwor.pl










