Odpady przy ul. Gubały w Wieliszewie. Wójt wyjaśnia, dlaczego teren nadal nie został uprzątnięty

Odpady przy ul. Gubały w Wieliszewie nadal nie zostały usunięte, choć gmina już w czerwcu 2024 roku wydała decyzję nakazującą ich uprzątnięcie. Wójt Paweł Kownacki nie wyklucza zlecenia prac w ramach wykonania zastępczego, jeśli pozwolą na to przepisy. Podkreśla jednak, że gmina może być zmuszona do wyłożenia znacznych pieniędzy publicznych, a ich odzyskanie od zobowiązanego nie jest pewne.

Odpady zalegające na prywatnej nieruchomości przy ul. Gubały w Wieliszewie od dłuższego czasu budzą niezadowolenie mieszkańców. Szczególnie dotyczy to osób mieszkających w bezpośrednim sąsiedztwie dawnych szklarni. Do sprawy odniósł się wójt gminy Paweł Kownacki, który przedstawił dotychczasowe działania samorządu, wyjaśnił przyczyny przedłużającego się postępowania i wskazał, jakie kroki są planowane.

– Odpady powinny zniknąć stamtąd już dawno – podkreśla wójt.

Jak zaznacza, rozumie frustrację mieszkańców i sam jest niezadowolony z tempa, w jakim przebiega sprawa. Jednocześnie sprzeciwia się zarzutom, że gmina nie podejmuje żadnych działań.

Gmina działa od 2023 roku. Wydano decyzję o usunięciu odpadów

Według informacji przedstawionych przez Pawła Kownackiego działania dotyczące nieruchomości przy ul. Gubały prowadzone są od 2023 roku. W 2024 roku, po ustaleniach Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, wezwano ówczesnego właściciela do usunięcia odpadów i zabezpieczenia terenu.

14 maja 2024 roku gmina skierowała do Policji zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Prokuratura Rejonowa w Legionowie wszczęła śledztwo, które następnie umorzono z powodu braku znamion czynu zabronionego.

17 czerwca 2024 roku wójt wydał decyzję nakazującą usunięcie odpadów. Kolejne oględziny wykazały jednak, że mimo częściowego uprzątnięcia na nieruchomości nadal znajdowały się znaczne ilości odpadów.

Od decyzji wniesiono odwołanie, a dokumentacja trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sierpniu 2024 roku. W lutym 2025 roku gmina wystąpiła o informację o stanie sprawy.

Rozstrzygnięcie zapadło 30 maja 2025 roku. SKO uchyliło decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego oraz dokładniejszego ustalenia, kto odpowiada za odpady.

– Trudno mi zaakceptować sytuację, w której samo rozpatrzenie odwołania trwa ponad dziewięć miesięcy, a mieszkańcy przez cały ten czas nadal muszą żyć z nierozwiązanym problemem – zaznacza Kownacki.

Wójt podkreśla, że respektuje prawo do odwołania i konieczność przestrzegania przepisów, ale oczekuje sprawniejszego działania instytucji zaangażowanych w sprawę.

Dlaczego gmina nie może po prostu wywieźć odpadów?

Jednym z najważniejszych problemów jest status prawny nieruchomości. Teren przy ul. Gubały stanowi własność prywatną, a obowiązek usunięcia odpadów spoczywa co do zasady na podmiocie odpowiedzialnym za ich posiadanie.

Jak wyjaśnia wójt, samorząd nie może dowolnie wejść na prywatną nieruchomość i zlecić wywozu odpadów, finansując prace z publicznych pieniędzy. Konieczna jest odpowiednia podstawa prawna.

– Jako wójt nie mogę dopuścić do sytuacji, w której próbując rozwiązać jeden problem, narazilibyśmy Gminę na zarzut niezgodnego z prawem wydatkowania środków publicznych czy naruszenia dyscypliny finansów publicznych – tłumaczy.

Gmina analizuje również możliwość wykonania zastępczego. Takie rozwiązanie pozwala w określonych prawem okolicznościach zlecić wykonanie obowiązku na koszt zobowiązanego. W praktyce może jednak oznaczać konieczność wcześniejszego wyłożenia znacznych środków z budżetu samorządu, a ich odzyskanie nie zawsze jest pewne.

Wójt nie wyklucza takiego scenariusza, ale podkreśla, że musi on zostać przeprowadzony zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Kolejne działania w 2026 roku

Po uchyleniu wcześniejszej decyzji gmina ponownie prowadzi postępowanie. Analizowane są dokumenty dotyczące zmian właścicielskich, przesłuchiwani świadkowie i ustalany podmiot odpowiedzialny za zalegające odpady. W marcu 2026 roku przeprowadzono kolejne oględziny i ponownie wezwano do uprzątnięcia terenu. Na początku października urzędnicy sprawdzali informacje o rozpoczętych pracach porządkowych. Gmina otrzymała również deklarację, że 16 października prace zostaną wznowione. Wójt zapowiada weryfikację, czy rzeczywiście są prowadzone i jaki jest ich zakres.

13 października samorząd ponownie zwrócił się do Policji i Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie o podjęcie czynności dotyczących bezpieczeństwa na nieruchomości.

Kolejnym etapem postępowania ma być przesłuchanie świadka zaplanowane na 27 października. Jak wskazuje wójt, jego zeznania mogą mieć istotne znaczenie dla ustalenia odpowiedzialności za odpady.

Gmina przypomina również, że podejmowała działania bezpośrednio na miejscu. W kwietniu 2025 roku, po zgłoszeniu Wspólnoty Mieszkaniowej Osiedla Natura, pracownicy urzędu zabezpieczyli wejście do niebezpiecznego pomieszczenia z głębokim otworem. Wcześniej wielokrotnie zawiadamiano Policję o możliwych zagrożeniach.

Wójt nie podaje terminu uprzątnięcia terenu

Paweł Kownacki zapewnia, że celem gminy pozostaje doprowadzenie do usunięcia odpadów przez podmiot, na którym spoczywa taki obowiązek. Jeżeli nakaz nie zostanie wykonany, samorząd będzie dążył do zastosowania dostępnych środków egzekucyjnych, w tym wykonania zastępczego, o ile zostaną spełnione wymagane prawem przesłanki. Wójt nie deklaruje jednak konkretnej daty zakończenia sprawy.

– Nie obiecam dziś konkretnej daty uprzątnięcia terenu, ponieważ byłaby to obietnica bez pokrycia – przyznaje.

Jednocześnie zapewnia, że będzie wykorzystywał dostępne możliwości prawne, a mieszkańcy mają być informowani o kolejnych istotnych ustaleniach.

– Skuteczność naszych urzędniczych działań nie będzie mierzona liczbą wysłanych pism ani wydanych decyzji. Ostatecznym rezultatem musi być uprzątnięty teren przy ul. Gubały – podsumowuje Paweł Kownacki.

Dla mieszkańców najważniejsze pozostaje jednak to, kiedy odpady rzeczywiście znikną z terenu dawnych szklarni. Na razie sprawa nadal jest w toku, a jej zakończenie zależy od dalszych ustaleń i skuteczności podejmowanych działań prawnych.

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Wyłacz adblocka!

Wykryliśmy, że używasz rozszerzeń do blokowania reklam. Utrzymujemy się wyłącznie z reklam. Wesprzyj nas, wyłączając je.