W piątek, 16 października, podczas akcji gaśniczej w Nisku na Podkarpaciu zginęło dwóch strażaków Państwowej Straży Pożarnej. O godz. 18:00 w jednostkach PSP i OSP w całym kraju zostaną włączone sygnały świetlno-dźwiękowe w pojazdach pożarniczych. To symboliczny gest pamięci o mł. kpt. Wojciechu Garbaczu i asp. Bartłomieju Pierogu, którzy zginęli, niosąc pomoc innym.
Tragiczny pożar w Nisku. Ogień odciął strażakom drogę ucieczki
Do tragedii doszło w piątek rano, 16 października, podczas gaszenia pożaru sklepu i magazynu z częściami do maszyn rolniczych Sanrol w Nisku w województwie podkarpackim. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło około godz. 8:00. Na miejsce skierowano liczne zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych. W trakcie prowadzonych działań doszło do dramatycznego zdarzenia. Ogień odciął drogę ewakuacji dwóm strażakom znajdującym się wewnątrz płonącego obiektu. Pozostali ratownicy podjęli działania, aby wydostać ich z budynku. Obaj strażacy zostali ewakuowani na zewnątrz, jednak mimo podjętych działań nie udało się uratować ich życia. Ofiarami są funkcjonariusze Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku: mł. kpt. Wojciech Garbacz oraz asp. Bartłomiej Pieróg. Ich śmierć to ogromna tragedia dla rodzin, bliskich, współpracowników i całej społeczności strażackiej.
Strażacy z całej Polski oddadzą hołd poległym kolegom
W odpowiedzi na tragedię zaplanowano ogólnopolski gest solidarności ze zmarłymi funkcjonariuszami oraz ich rodzinami. W piątek o godz. 18:00 w jednostkach Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych w całej Polsce zostaną uruchomione sygnały świetlno-dźwiękowe w pojazdach pożarniczych. W ten sposób strażacy uczczą pamięć kolegów, którzy stracili życie podczas służby. Będzie to wyraz szacunku dla ich poświęcenia oraz solidarności całego środowiska ratowniczego z rodzinami i bliskimi tragicznie zmarłych.
Akcja gaśnicza angażuje kolejne siły
Pożar w Nisku wymagał zaangażowania licznych sił ratowniczych. W działaniach uczestniczyli strażacy z kilku powiatów województwa podkarpackiego, a na miejsce kierowano kolejne zastępy. Ze względu na zagrożenie mieszkańcy pobliskich budynków zostali poproszeni o ich opuszczenie. Dokładne okoliczności tragedii będą wymagały wyjaśnienia. Najważniejsze pozostaje jednak to, że dwóch strażaków nie wróciło z akcji, podczas której wykonywali swoje obowiązki i nieśli pomoc innym.
Piątkowy wieczór będzie okazją, by w całym kraju zatrzymać się na chwilę i oddać im hołd.
Cześć Ich Pamięci!










