Poseł Piotr Kandyba na urlopie przemierza swój okręg. Odwiedził wszystkie gminy powiatu nowodworskiego

Zamiast tradycyjnego urlopu wybrał podróż po 56 gminach swojego okręgu wyborczego. Poseł Piotr Kandyba w ramach trzytygodniowego urlopu przemierza tzw. „obwarzanek warszawski”, spotykając się z mieszkańcami, samorządowcami i odwiedzając najważniejsze miejsca w poszczególnych gminach. Na jego trasie znalazł się również cały powiat nowodworski.

Piotr Kandyba podkreśla, że jego wakacyjna podróż ma być przede wszystkim okazją do poznania regionu z innej perspektywy. Nie jest to zadna kampania czy oficjalny objazd. Poseł do części miejsc dociera rowerem, do innych samochodem, na pieszo lub korzystając z lokalnego transportu.

– Trzy tygodnie urlopu postanowiłem spędzić w 56 gminach w tzw. obwarzanku Warszawy. To są gminy, w których mieszkańcy dali mi zaufanie, abym mógł być posłem i ich reprezentantem w Sejmie – mówi Piotr Kandyba.

Jak zaznacza, jego „pielgrzymowanie” odbywa się na luzie. W poszczególnych miejscowościach spotyka się zarówno z włodarzami i ich przedstawicielami, jak i mieszkańcami, których napotyka podczas swojej podróży.

Wszystkie gminy powiatu nowodworskiego na trasie posła

Powiat nowodworski był jednym z etapów tej nietypowej podróży. Piotr Kandyba odwiedził wszystkie sześć gmin – Nowy Dwór Mazowiecki, Czosnów, Leoncin, Nasielsk, Pomiechówek i Zakroczym. Każda z wizyt była dla niego okazją do zobaczenia charakterystycznych miejsc, poznania lokalnych problemów, ale również rozmowy o tym, co w poszczególnych gminach udało się w ostatnich latach zmienić.

Nowy Dwór Mazowiecki. Historia, która wciąż żyje

Pierwszym ważnym punktem była stolica powiatu – Nowy Dwór Mazowiecki. Poseł zwrócił uwagę na niezwykle bogatą historię miasta, które w ciągu swoich dziejów wielokrotnie musiało mierzyć się z trudnymi doświadczeniami.

– Nowy Dwór Mazowiecki to miasto, które w całej swojej długiej historii przechodziło różne klęski – powodzie, pożary i epidemie – i zawsze powstawało – podkreśla Kandyba.

Podczas wizyty odwiedził m.in. Twierdzę Modlin, Kasyno Oficerskie oraz spotkał się z osobami działającymi na rzecz miasta i bezpieczeństwa nad wodą. Ważnym punktem było również muzeum, które – jak zaznacza poseł – zrobiło na nim bardzo dobre wrażenie.

Wśród odwiedzonych miejsc znalazła się również przystań nad Narwią, gdzie Kandyba miał okazję zobaczyć działalność osób dbających o bezpieczeństwo wypoczywających nad wodą.

To właśnie podczas wizyty w Nowym Dworze Mazowieckim pojawiły się także rozmowy z przedstawicielami Ochotniczej Straży Pożarnej – Ratownictwo Wodne. Tematem były przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa nad wodą.

Poseł spotkał się również z osobami zaangażowanymi w lokalne działania społeczne i opiekę społeczną.

Czosnów. Wizyta, która skłania do refleksji

Kolejnym przystankiem była gmina Czosnów. Tutaj szczególne wrażenie na pośle zrobił Cmentarz Wojenny w Palmirach. To miejsce związane z tragiczną historią okupowanej Polski stało się dla Kandyby punktem zadumy nad wojną i jej konsekwencjami.

– Zaduma, smutek, a jednocześnie motywacja, aby walczyć o pokój. Każdy Polak powinien tutaj przyjść – podkreśla poseł.

Wizyta w Palmirach była więc zupełnie innym doświadczeniem niż pozostałe, bardziej turystyczne punkty podróży.

Leoncin. Spokojna gmina w otulinie Kampinosu

Na trasie znalazł się również Leoncin. To gmina, którą Piotr Kandyba opisuje przede wszystkim przez pryzmat spokoju, przyrody i położenia w otulinie Kampinoskiego Parku Narodowego. To właśnie walory przyrodnicze są jednym z największych atutów tego miejsca. Leoncin pokazuje inną twarz powiatu nowodworskiego – mniej miejską i inwestycyjną, a bardziej związaną z naturą i spokojnym stylem życia.

Nasielsk. Park, historia i możliwość aktywnego wypoczynku

Kolejnym punktem podróży był Nasielsk. Poseł zwrócił uwagę na zadbane i dobrze zorganizowane miejsca w mieście. Wśród nich wymienił Park Jana Pawła II oraz Nasielski Dom Edukacji i Historii.

Nasielsk, podobnie jak inne gminy powiatu, stawia również na aktywny wypoczynek. Kandyba zwrócił uwagę na możliwość korzystania z kajaków, co wpisuje się w coraz większą popularność turystyki aktywnej w regionie.

Pomiechówek. Turystyczna wizytówka nad Wkrą

Duże wrażenie zrobił na pośle Pomiechówek. Szczególną uwagę zwrócił na Park Dolina Wkry, który stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc rekreacyjnych w regionie. Ścieżka w koronach drzew, tyrolka, park linowy oraz zaplecze kajakarskie tworzą ofertę skierowaną zarówno do mieszkańców, jak i turystów.

– To miejsca, które trzeba koniecznie odwiedzić – podkreśla Kandyba, wskazując na rozwój turystyki aktywnej jako jeden z mocnych punktów gminy.

Zakroczym. „Przez siedem lat przeżył metamorfozę”

Bardzo pozytywną ocenę poseł wystawił Zakroczymiowi. Piotr Kandyba zaznacza, że do miasta przyjeżdża od około siedmiu lat i właśnie z perspektywy tego czasu najlepiej widzi skalę zmian.

– Gmina Zakroczym zrobiła ogromny skok w rozwoju i estetyce – widzę to, bo przyjeżdżam tutaj od około 7 lat – mówi.

Jego zdaniem Zakroczym jest obecnie miejscem zadbanym i spokojnym, a realizowane inwestycje dobrze wpisują się w charakter miasta. Szczególne wrażenie zrobił na nim nowy urząd. Kandyba zwrócił uwagę na jego estetykę, tempo realizacji oraz funkcjonalność. Drugim dużym przedsięwzięciem, na które wskazuje poseł, jest zagospodarowanie rozległego terenu rekreacyjnego. Mowa o około 13 hektarach łąk, które mają zmienić się w centrum rekreacji i wypoczynku.

– Inwestycja w kilkunastu hektarowy obszar u podnóża kościoła będzie hitem dla ludzi szukających przyrody i ruchu na świeżym powietrzu – ocenia Kandyba.

Zdaniem posła Zakroczym może dzięki takim inwestycjom jeszcze mocniej wykorzystać swoje walory przyrodnicze i turystyczne. Na rozwój gminy wpływa również jej dostępność komunikacyjna. Zakroczym znajduje się w sąsiedztwie ważnych szlaków komunikacyjnych, a bliskość lotniska Warszawa-Modlin oraz drogi ekspresowej S7 ułatwia dotarcie tutaj zarówno mieszkańcom regionu, jak i turystom.

Nie tylko inwestycje. Najważniejsi są ludzie

Podczas swojej podróży Piotr Kandyba zwraca uwagę nie tylko na inwestycje, zabytki czy atrakcje turystyczne. W jego relacji mocno wybrzmiewa znaczenie spotkań z mieszkańcami. Poseł podkreśla, że w każdej z gmin został bardzo dobrze przyjęty – zarówno przez samorządowców, ich przedstawicieli, jak i osoby spotykane przypadkowo podczas podróży. To właśnie rozmowy z mieszkańcami są jednym z najważniejszych elementów jego wakacyjnego objazdu.

– Wszystkie te piękne rzeczy, które się dzieją w powiecie nowodworskim, nie miałyby szansy się wydarzyć, gdyby nie stali za tym fantastyczni ludzie – mówi.

Dodaje, że każdy przejaw sympatii – zarówno podczas bezpośrednich spotkań, jak i w mediach społecznościowych – jest dla niego dodatkową motywacją do dalszej pracy.

56 gmin podczas jednego urlopu

Wizyta w powiecie nowodworskim jest częścią większego przedsięwzięcia. Piotr Kandyba postanowił wykorzystać trzytygodniowy urlop na odwiedzenie 56 gmin znajdujących się w tzw. obwarzanku Warszawy. Podróżuje bez jednego narzuconego środka transportu. Tam, gdzie jest to możliwe, wybiera rower. W innych miejscach korzysta z samochodu, idzie pieszo lub wykorzystuje komunikację.
Nie chodzi jednak wyłącznie o odhaczanie kolejnych punktów na mapie.

– Moje pielgrzymowanie jest na luzie – podkreśla poseł.

Każda gmina ma swoją historię, problemy, charakter i ludzi. Kandyba chce je zobaczyć z bliska, rozmawiając z tymi, którzy na co dzień w nich mieszkają i pracują. Powiat nowodworski na tej trasie pokazał mu wiele różnych oblicz regionu – od historycznej Twierdzy Modlin i pamięci o ofiarach w Palmirach, przez przyrodę Kampinosu i dolinę Wkry, aż po nowe inwestycje samorządowe i rozwój infrastruktury. Wszystkie sześć gmin powiatu nowodworskiego ma już za sobą. Teraz pozostaje mu kontynuować podróż po kolejnych miejscach swojego okręgu wyborczego.

Spacer po Nowym Dworze Mazowieckim z burmistrzem Sebastianem Sosińskim
Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Wyłacz adblocka!

Wykryliśmy, że używasz rozszerzeń do blokowania reklam. Utrzymujemy się wyłącznie z reklam. Wesprzyj nas, wyłączając je.