PKP Polskie Linie Kolejowe prowadzą postępowanie wyjaśniające dotyczące niecodziennego zdarzenia, do którego miało dojść na stacji kolejowej w Raciążu. Według nieoficjalnych informacji dyżurny ruchu podczas pełnienia służby miał samowolnie opuścić posterunek.
Sprawa ujrzała światło dzienne po publikacji branżowego Kolejowego Portalu. Zdarzenie miało mieć miejsce w ubiegłą niedzielę. Szczegóły nie są na razie znane, jednak zarządca infrastruktury kolejowej potwierdził, że prowadzone są czynności wyjaśniające.
PKP Polskie Linie Kolejowe nie komentują na tym etapie okoliczności zdarzenia ani przyczyn nieobecności pracownika. Spółka podkreśla jednak, że bezpieczeństwo prowadzenia ruchu kolejowego pozostaje priorytetem, a wszelkie nieprawidłowości są szczegółowo analizowane.
Dyżurny ruchu odpowiada za organizację i bezpieczeństwo ruchu pociągów na stacji oraz przyległych odcinkach linii kolejowej. Każde nieprzewidziane opuszczenie stanowiska pracy przez osobę pełniącą taką funkcję traktowane jest bardzo poważnie.
Nie wiadomo jeszcze, czy zdarzenie miało wpływ na kursowanie pociągów oraz jakie konsekwencje mogą zostać wyciągnięte wobec pracownika. Wyniki postępowania prowadzonego przez PKP PLK mają wyjaśnić wszystkie okoliczności tej nietypowej sytuacji.









