Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim zatrzymali 29-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież rozbójniczą. Mężczyzna chcąc uniknąć odpowiedzialności, ukrył się w szafie. Po zatrzymaniu, decyzją nowodworskiej prokuratury, został objęty policyjnym dozorem. Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło 9 września br. w Nowym Dworze Mazowieckim. Z ustaleń policjantów wynikało, że sprawca w celu utrzymania się w posiadaniu rzeczy uprzednio skradzionych w jednym z nowodworskich supermarketów użył przemocy wobec pracownika ochrony tego sklepu. W wyniku zdarzenia sprawca zbiegł z miejsca, pozostawiając plecak.
Nowodworscy kryminalni niezwłocznie rozpoczęli czynności mające na celu zidentyfikowanie i zatrzymanie sprawcy. Dzięki skutecznym działaniom policjanci ustalili dane mężczyzny i w minioną środę w godzinach porannych zapukali do drzwi wynajmowanego przez niego mieszkania. Pomimo odgłosów doobiegających z wnętrza, wskazujących na obecność osób w lokalu, nikt nie otworzył drzwi. Policjanci kulkukrotnie wzywali do ich otwarcia, jednak wezwania te pozostały bez reakcji. Wtedy na miejscu zjawił się właściciel wynajmowanego lokalu, który pomógł w otworzeniu drzwi wejściowych. Wewnątrz mieszkania, w szafie ubraniowej jednego z pokoi funkcjonariusze ujawnili 29-latka. Mężczyzna został zatrzymany.
W toku dalszych czynności 29-latkowi został przestawiony zarzut kradzieży rozbójniczej. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna dopuścił się tego czynu w warunkach recydywy.
Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim nadzorująca prowadzone postępowanie, zastosowała wobec 29-latka środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Za ten czyn grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
asp. szt. Katarzyna Trąbińska/mk











