Pomiechówek: Zaatakowali interweniujących policjantów

Policjanci nowodworskiej drogówki zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy podejrzani są o naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego. 28-letni Rafał P. i 20-letni Jakub Z. stanęli w obronie swojego kolegi, który przewoził ich samochodem będąc w stanie nietrzeźwości. Po szarpaninie z policjantami trafili do celi. Usłyszeli już zarzuty. Grozi im teraz kara nawet 3 lat pozbawienia wolności. 23-letni kierowca odpowie za jazdę po pijanemu i brak uprawnień do kierowania pojazdem.

Do dyżurnego nowodworskiej komendy w piątek (26.06) chwilę po godzinie 21, wpłynęło zgłoszenie, że drogą 62 jedzie kierowca mazdy, który prawdopodobnie jest pijany. Natychmiast na miejsce udali się policjanci Wydziału Ruchu Drogowego. W Pomiechówku zauważyli podejrzany samochód i przystąpili do jego zatrzymania.

23-letni kierujący Damian P., mieszkaniec Warszawy, po przebadaniu alkomatem miał bez mała promil alkoholu w organizmie. Z 23-latkiem podróżowało jeszcze trzech mężczyzn. Kiedy policjanci wykonywali swoje czynności koledzy kierowcy zaczęli się z nimi szarpać. Doszło do szarpaniny i mężczyźni zostali obezwładnieni.

28-letni Rafał P. i 20-letni Jakub z., mieszkańcy stolicy, trafili do celi. Obaj byli pod wpływem alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Teraz o ich losie zdecyduje sąd.