Dramatyczne sceny rozegrały się we wtorkowy wieczór w centrum Zakroczymia. Samochód osobowy wjechał w elewację budynku przy jednej z głównych ulic, a kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia. Szybka reakcja policji doprowadziła do zatrzymania młodego mężczyzny – jego stan i brak uprawnień do kierowania pojazdami zaskakują.
Do zdarzenia doszło we wtorek (16 grudnia) o godzinie 20:38. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o kierującym samochodem marki Seat, który uderzył w elewację budynku przy ulicy Warszawskiej w Zakroczymiu, w bezpośrednim sąsiedztwie Urzędu Miejskiego. Po kolizji kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z posterunku w Zakroczymiu. Funkcjonariusze rozpoczęli penetrację okolicy i już po krótkim czasie, na jednej z pobliskich ulic, zatrzymali 18-letniego mężczyznę, który – jak się okazało – był sprawcą kolizji.
Mieszkaniec Czerwińska nad Wisłą miał w wydychanym powietrzu aż 2,5 promila alkoholu. Policjanci ustalili, że młody kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w budynek. W kolizji uszkodzona została elewacja budynku. Ponadto policjanci ustalili, że mężczyzna w aucie przewoził o 1 osobę więcej niż liczba miejsc określona w dowodzie rejestracyjnym pojazdu.
Jakby tego było mało, 18-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Mężczyzna, mieszkaniec powiatu płońskiego, został zatrzymany i osadzony w Pomieszczeniu Dla Osób Zatrzymanych. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Marek Karpowicz
Foto: KPP Nowy Dwór Maz.










