W czwartek (20.02) strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej Ratownictwo Wodne udali się na patrol rzek Narwi i Wisły. Sprawdzali min. teren plaży miejskiej w Nowym Dworze Mazowieckim. Widok jaki zastali jest przygnębiający.
Jak przekazał naszej redakcji naczelnik OSP Ratownictwo Wodne Norbert Wysocki – na plaży stoją kosze na śmieci a obok nich w altanach syf i puste butelki po alkoholu. Mogłoby to być fajne miejsce do wypoczynku zarówno w lato jak i zimą, ale potłuczone butelki czy śmieci wszędzie porozrzucane, nie są dobrą wizytówką dla odwiedzających nasze miasto czy plażę.
Na wale przeciwpowodziowym znajduje się kamera monitoringu miejskiego. Ale jak przekazał komendant Straży Miejskiej Piotr Rogiński – nie zarejestrowano żadnych niepokojących zdarzeń w ostatnim czasie na terenie miejskiej plaży. Kamera widzi dach altany a nie jej wnętrze. Aby operator mógł widzieć co się dzieje w środku, trzeba przekręcić altanę w bok.
O komentarz do sprawy zaśmieconej plaży poprosiliśmy burmistrza Sebastiana Sosińskiego. – Miejska plaża to przestrzeń, z której mogą korzystać wszyscy mieszkańcy i turyści. Planujemy dalej rozwijać ten projekt, wykorzystując potencjał naszego miasta i zapewniając odpowiednie warunki do wypoczynku. Chciałbym jednak, aby wiązało się to ze wspólną odpowiedzialnością za ten teren. Pracownicy, zajmujący się za utrzymaniem czystości, oczywiście posprzątają to miejsce. Robią to zresztą regularnie. Jako użytkownicy tych terenów powinniśmy jednak pamiętać, że jeśli chcemy miło spędzać czas na czystej plaży, to wszyscy powinniśmy o nią dbać. Dziękuję za zwrócenie uwagi na ten problem, a w przypadku podobnych incydentów zachęcam do kontaktu ze Strażą Miejską.













